Opowieść w formie bloga

od kukurydzy korzenia po butelkę wina

Zakładamy winnicę cz. 13: W tył zwrot! naprzód marsz!

Przez czternaście lat tańczyłem argentyńskie tango. Kochałem ten taniec. Fascynował mnie od pierwszego kontaktu, stał się czystym zauroczeniem. Z czasem, to zauroczenie minęło, lecz moja miłość do tanga trwała, stawała się dojrzalszą.

Continue Reading

Zakładamy winnicę cz.12: Krótka historia obornika

Winiarz, na swojej drodze do ostatecznego szczęścia (czytaj: zakorkowanej butelki wina), podjąć musi kilkaset istotnych decyzji, które w mniejszym lub większym stopniu wpłyną na ostateczny kształt i jakość upragnionego produktu.

Continue Reading

Zakładamy winnicę, cz.11: Wszędzie biel

Wstaje rano, wyglądam przez okno i szok! Samochody, drzewa, w zasadzie cała ulica pokryta białym puchem pierwszego śniegu! Ale skąd? Jakim prawem?

Continue Reading

Zakładamy winnicę cz.10 – Harmonia z naturą

Podobno pustynni Beduini mają takie powiedzenie – “jeżeli coś Ci się przydarzy raz, możesz spać spokojnie, że już nigdy więcej to się nie przydarzy. Jeżeli jednak przydarzy Ci się to po raz wtóry, możesz być pewien, że i po raz trzeci to doświadczysz”.

Continue Reading

Zakładamy winnicę cz.9: Gra w pokera

Na ekranie mojego telefonu wyświetlają się enigmatyczne SMSy, najpierw “6”, potem “14”, wreszcie “21”. Nie, to nie jest suma nieprzerwanych a zarazem zbawiennych sekund podczas których Helenka jak zauroczona wpatruję się w Kotkę Pusię na kanale MiniMini+.

Continue Reading

Scroll to top