fbpx

Miesiąc: Listopad 2014

Zakładamy winnicę cz.10 – Harmonia z naturą

Podobno pustynni Beduini mają takie powiedzenie – “jeżeli coś Ci się przydarzy raz, możesz spać spokojnie, że już nigdy więcej to się nie przydarzy. Jeżeli jednak przydarzy Ci się to po raz wtóry, możesz być pewien, że i po raz trzeci to doświadczysz”.

Continue Reading

Zakładamy winnicę cz.9: Gra w pokera

Na ekranie mojego telefonu wyświetlają się enigmatyczne SMSy, najpierw “6”, potem “14”, wreszcie “21”. Nie, to nie jest suma nieprzerwanych a zarazem zbawiennych sekund podczas których Helenka jak zauroczona wpatruję się w Kotkę Pusię na kanale MiniMini+.

Continue Reading

Zakładamy winnicę cz.8: Nihil novi

Mam nadzieje, że to nie zwiastun złowrogi czy inny zły omen tego, co nadchodzi. Martwię się, bo doświadczam od samego początku, że wszystko trwa dwa razy dłużej, a co gorsza, kosztuje też podwójnie. W biznes planie zakładałem likwidację dwóch glebowych tarasów i voilà!

Continue Reading

Zakładamy winnicę #7: Z notatek mieszczucha

Dwa dni temu, staliśmy się bohaterami takiej oto wymiany:

ona: “Kochanie, kiedy jedziesz?”
on: “Pojadę, jak zrobią mi laskę”

Continue Reading

Zakładamy winnicę #6: Dzień czynu

Zaczęło się! Po jedenastu miesiącach planowania i analizowania, debatowania i spisywania, nagle, jak grom z nieba, nadszedł dzień czynu! Jak jakąś dziewicę kukurydzianą, przeszywa mnie dziwne podekcytowanie, co powoduje, że biegam bez celu wokół pola i nie mogę uwierzyć, że to wszystko dzieje się naprawdę.

Continue Reading

Scroll to top